Cztery Pory Roku i Życie Kobiety
Vivaldi: pejzaż natury
Schumann: pejzaż serca
Mozart: błysk geniuszu
17.04.2026 godz. 19:00
MOK im. Zbigniewa Herberta w Pabianicach
Fundacja MikulskiART zaprasza na wyjątkowy wieczór, w którym spotkają się trzy światy: Vivaldi – pejzaż natury, Schumann – pejzaż serca i Mozart – błysk geniuszu. Usłyszymy słynne „Cztery pory roku” – muzykę pełną barw i żywiołu, romantyczny cykl pieśni „Miłość i życie kobiety” oraz poruszającą arię koncertową Mozarta „Ch’io mi scordi di te?” KV 505.
O koncercie
Są miasta, które brzmią jak dobrze nastrojony instrument: nie narzucają się, ale gdy raz je usłyszysz – wracasz, bo pamiętasz barwę. Dla Fundacji MikulskiART Pabianice stały się właśnie takim miejscem: przestrzenią, gdzie praca artystyczna splata się z pedagogiką i realnym życiem wspólnoty – jak kontrapunkt, w którym każda linia ma sens, a razem tworzą pełnię. To tutaj dojrzewały kolejne rozdziały naszych przedsięwzięć: od mistrzowskich kursów wokalnych i otwartych, międzynarodowych spotkań edukacyjnych (Opera Academy) (Fundacja MikulskiArt), przez kursy instrumentalne, m.in. waltorniowe (Fundacja MikulskiArt), aż po wielkie wydarzenie, które weszło do historii miasta: „Straszny Dwór” – pierwsza operowa premiera w Pabianicach (Fundacja MikulskiArt).
Dzisiejszy koncert jest kontynuacją tej drogi – ale zarazem jej nowym, szczególnie lirycznym rozdziałem. „Cztery Pory Roku i Życie Kobiety” to nie tylko zestaw arcydzieł. To opowieść o przemianie: o tym, jak natura zmienia światło, jak serce zmienia rytm, jak geniusz potrafi zamknąć w kilku taktach całą prawdę o pożegnaniu.
W programie m.in.:
- Antonio Vivaldi – „Cztery pory roku” na skrzypce i orkiestrę
— przerwa —
- Robert Schumann – cykl pieśni „Miłość i życie kobiety” (Frauenliebe und Leben)
- Wolfgang Amadeus Mozart – aria koncertowa „Ch’io mi scordi di te?” KV 505
Spotkajmy się 17 kwietnia 2026 by usłyszeć, jak natura, serce i geniusz opowiadają jedną historię: historię o przemijaniu, które potrafi być piękne.
Trzech kompozytorów – trzy światła

Antonio Vivaldi
Wenecjanin, mistrz barokowej wyobraźni, który potrafił zamienić ruch powietrza, kroplę deszczu i skrzypnięcie lodu w muzykę. „Cztery pory roku” powstały ok. 1720, a wydane zostały w 1725 roku w Amsterdamie – jako część cyklu Il cimento dell’armonia e dell’inventione (Encyclopedia Britannica).
Robert Schumann
Poeta romantyzmu w dźwiękach – kompozytor, który najgłębiej słyszał „mowę wnętrza”. Cykl „Miłość i życie kobiety” (Frauenliebe und Leben) napisał w 1840 roku do tekstów Adelberta von Chamisso; to osiem pieśni prowadzonych perspektywą kobiecego serca – od pierwszego olśnienia aż po ból straty (Encyclopedia Britannica).
Wolfgang Amadeus Mozart
Geniusz, którego muzyka bywa jak błysk na ostrzu: czysta, świetlista, a jednak dojmująca. Aria koncertowa „Ch’io mi scordi di te? … Non temer, amato bene” KV 505 jest niezwykła już przez samo zestawienie głos–fortepian obbligato–orkiestra; Mozart skomponował ją 26 grudnia 1786 roku, myśląc o wspólnym wykonaniu z sopranistką Nancy Storace (Boston Baroque).
Repertuar – dramaturgia wieczoru
Vivaldi: „Cztery pory roku” – koncert na skrzypce i orkiestrę
To muzyka „widzialna”: Vivaldi opublikował ją wraz z towarzyszącymi tekstami–poematami (prawdopodobnie własnego autorstwa), które tłumaczą, co słyszymy: ptaki, burzę, sen pasterza, trzask mrozu (Encyclopedia Britannica). A jednak najważniejsze dzieje się pod spodem: w pulsie, w oddechu frazy, w energii, która raz jest jak wiosenna rzeka, raz jak sierpniowy żar, raz jak wino jesieni, raz jak krystaliczny chłód zimy.
Schumann: „Miłość i życie kobiety” – cykl pieśni
To nie „miniatury” – to powieść w ośmiu rozdziałach. Schumann prowadzi emocje z chirurgiczną delikatnością: od nieśmiałości do spełnienia, od czułości do dojrzałości, od światła do cienia. W tej muzyce fortepian nie jest tłem – jest sumieniem narracji, jej pamięcią i echem, czasem także tym, co niewypowiedziane.
Mozart: „Ch’io mi scordi di te?” KV 505 – aria koncertowa
Tu czas nagle gęstnieje. To scena pożegnania, w której fortepian staje się drugim bohaterem – partnerem głosu, jakby muzyka sama próbowała powstrzymać rozstanie. Mozart pisał tę arię dla rzadkiego zestawu wykonawczego i z myślą o własnym udziale przy klawiaturze (Boston Baroque). W efekcie powstał utwór, który brzmi jak list zapieczętowany łzą, a jednak podany z mozartowską elegancją.
Realizatorzy i artyści
Dyrygent: prof. dr hab. Dariusz Mikulski
Orkiestra Sinfonia Masovia: Sinfonia Masovia
W mojej pracy – jako dyrygenta, pedagoga i organizatora życia muzycznego – zawsze najważniejszy był człowiek: artysta na scenie i słuchacz na widowni. Fundacja MikulskiART powstała właśnie po to, by rozwój kultury łączyć z edukacją i tworzeniem realnego dostępu do sztuki. To dlatego w Pabianicach programy koncertowe mają smak „wydarzeń wspólnych”, a nie jednorazowych wizyt.
Soliści
Michał Lisiewicz – skrzypce
Skrzypek o szerokim, koncertmistrzowskim doświadczeniu, kształcony m.in. pod kierunkiem Johna Hollowaya; koncertował w prestiżowych salach świata (m.in. Carnegie Hall), współtworzył zespoły kameralne i przez lata pełnił funkcję koncertmistrza Warszawskiej Opery Kameralnej.
Aleksandra Gudzio – mezzosopran
Artystka o imponującym dorobku konkursowym i scenicznym; absolwentka Akademii Muzycznej w Poznaniu (dyplom z wyróżnieniem), współpracująca z wiodącymi instytucjami i zespołami (m.in. Teatr Wielki – Opera Narodowa, Opera Nova, Capella Cracoviensis).
Stephan Matthias Lademann – fortepian
Pianista wywodzący się z tradycji najwyższej próby kameralistyki i akompaniamentu pieśniarskiego; związany z Wiedniem, występujący na najważniejszych estradach (m.in. Musikverein, Carnegie Hall, Teatro alla Scala), współpracownik wybitnych śpiewaków i profesor w zakresie interpretacji pieśni i oratoriów.
„Cztery Pory Roku i Życie Kobiety” to nie tylko zestaw arcydzieł. To opowieść o przemianie: o tym, jak natura zmienia światło, jak serce zmienia rytm, jak geniusz potrafi zamknąć w kilku taktach całą prawdę o pożegnaniu.
Ciekawostki, które warto „zabrać do ucha”
- Vivaldi dołączał do „Czterech pór roku” wiersze-objaśnienia, a w partyturze muzycznie „rysował” konkret: choćby szczekanie psa w altówkach w środkowej części „Wiosny” (Encyclopedia Britannica).
- „Miłość i życie kobiety” powstało w 1840 roku – roku szczególnego dla Schumanna: napisał wtedy ponad 130 pieśni i właśnie wtedy poślubił Klarę Wieck (Encyclopedia Britannica).
- KV 505 należy do najrzadszego rodzaju mozartowskich pereł: aria koncertowa z fortepianem obbligato i orkiestrą; Mozart ukończył ją 26 grudnia 1786 i planował wykonać partię fortepianu osobiście (Boston Baroque).
- Pabianice mają już własny rozdział „historii opery”: „Straszny Dwór” był pierwszą operową premierą w dziejach miasta (Fundacja MikulskiArt –) – i właśnie ta energia (artystyczna oraz wspólnotowa) powraca dziś w innym kostiumie: lirycznym, intymnym, ale równie wielkim.
Zaproszenie
Proszę przyjąć ten koncert jak spacer po trzech ogrodach: weneckim (Vivaldi), romantycznym (Schumann) i „mozartowskim” – gdzie nawet cień ma złotą obwódkę. Spotkajmy się 17 kwietnia 2026 o 19:00 w MOK im. Zbigniewa Herberta w Pabianicach – by usłyszeć, jak natura, serce i geniusz opowiadają jedną historię: historię o przemijaniu, które potrafi być piękne
